Strona sponsorowana: „O szczęśliwym życiu” Augustyna (8)

Po wyjaśnieniu, na czym polega szczęście – co miało być głównym daniem na urodzinowej uczcie – Augustyn podaje deser twierdząc, że ludzie, którzy prawdy szukają, bo jej pragną, ale nie znajdują, są nieszczęśliwi. Zachęcamy do lektury kolejnego fragmentu „O życiu szczęśliwym” Augustyna.

O szczęśliwym życiu

Następnie mówię:

– Znam już poglądy was wszystkich na tę wielką sprawę i ani nie należy już niczego więcej szukać, ani nawet nie można znaleźć, jeśli tylko będziemy odkrywać tę rzecz bardzo jasno i klarownie, jak na początku. Ponieważ na dzisiaj jest to zbyt rozległe zagadnienie, a i dusze osiągają jakiś przesyt w pokarmach, jeśli rzucają się na nie ponad miarę i żarłocznie (później źle to trawią; dlatego trzeba mieć nie mniejszy wzgląd na dobry stan umysłu niż na sam apetyt). Jak sądzę, lepiej będzie podjąć tę kwestię jutro, kiedy znowu będziemy jej złaknieni. Chcę tylko, byście nabrali ochoty na to, co nieoczekiwanie przyszło na myśl waszemu słudze, by wam zaserwować. Jeśli się nie mylę, jest to deser, który zazwyczaj podaje się na koniec, wykonany i zaprawiony jakby miodem retoryki.

Kiedy o tym usłyszeli, wszyscy jakby sięgnęli ku zabieranej potrawie i wymusili, bym spiesznie powiedział co, to jest.

– Czy nie sądzicie – mówię – że cała ta rozprawa, którą podjęliśmy z akademikami, została zakończona?

Trzej biesiadnicy, którym rzecz ta była znana, szybko się ożywili, gdy usłyszeli nazwę „akademicy”, i, jak to się zdarza, zakasawszy rękawy pomogli usługującemu im takimi słowami, jakimi mogli, pokazując, że o niczym chętniej nie będą słuchać.

Wtedy tak wyłożyłem im tę sprawę.

– Jeśli jest oczywiste – mówię – że szczęśliwym nie jest ten, kto nie ma tego, czego chce (co nieco wcześniej wykazaliśmy w naszym rozważaniu), to nikt nie szuka tego, czego znaleźć nie może. A akademicy wciąż szukają prawdy, chcą ją znaleźć, chcą zatem posiąść dar wynajdywania prawdy, ale nie znajdują. Okazuje się więc, że nie mają tego, czego chcą, a z tego też wynika, że nie są szczęśliwi. Nie może być mędrcem nikt, kto nie jest szczęśliwy. Akademik zatem nie jest mędrcem.

Tutaj nagle ci trzej zakrzyknęli, jakby gwałtownie zabierając sobie cały deser. Ale Licencjusz, który dokładniej i przezorniej to zrozumiał, wystraszył się swojego przyzwolenia i dodał:

– Schwyciłem razem z wami ten deser, bo wykrzyknąłem poruszony tym wnioskiem, ale niczego nie przełknę, a swoją część zachowam dla Alipiusza, który razem ze mną albo go spróbuje, albo przypomni dlaczego nie należy go ruszać.

– Słodyczy – mówię –raczej powinien bać się Nawigiusz, bo mu dokucza śledziona.

On na to ze śmiechem:

– Całkowicie – mówi – uleczą mnie takie słodkości. To, co podałeś – żeby użyć stwierdzenia Cycerona o miodzie hymettejskim – nie wiem jak, ale jest mocne i ostre, ma ostrą słodycz, ale wcale nie powoduje wzdęć. Dlatego całość, chociaż trochę piecze w podniebienie, jednak na tyle, na ile będę mógł bardzo chętnie przełknę. Nie wiem bowiem, w jaki sposób mógłbym odeprzeć ten zarzut.

– Nie da się tego zrobić – mówi Trygecjusz – dlatego cieszę się, że już tak długo żyję z akademikami w nieprzyjaźni. Nie wiem bowiem, czy to za sprawą jakiejś natury, czy, bym powiedział zgodnie z prawdą, Boga, chociaż nie wiedziałem, jak można by im się przeciwstawiać, to jednak zdecydowanie się im sprzeciwiłem.

C.D.N.

Augustyn, O szczęśliwym życiu, 2.13-14

[button link=”http://patres.pl/co-augustyn-wiedzial-o-szczesliwym-zyciu/”]Wstęp do pisma „O szczęśliwym życiu”[/button][button link=”http://patres.pl/o_szczesilwym_zyciu/”]Czytaj od początku[/button]

Przekład powstaje dzięki mikropłatnościom Czytelników. Wpłacając 30 PLN na rozwój portalu możesz zasponsorować kolejną stronę przekładu:

[button link=”https://ssl.dotpay.pl/t2/?pid=7kf0pbzqkxqtr6v3cqpap6p9jfktg12w”]Jedna strona dla Patres.pl[/button][button link=”http://patres.pl/patres-pl-przyspieszamy/”]O projekcie „strona sponsorowana”[/button]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *