Kategorie | Teksty Ojców

Beda Czcigodny: „Nikt nie zna Ojca, tylko Syn…”

Ojciecisyn
Beda Czcigodny, Komentarz do Ewangelii Mateusza 11,25-30

W tym czasie Jezus odpowiadając powiedział: Wyznaję Ci (confiteor tibi), Ojcze, Panie nieba i ziemi. Wyznanie (confessio) nie zawsze oznacza pokutę, ale czasem akt dziękczynienia. Zmieszani zaś muszą być ci, którzy zniesławiają Zbawcę mówiąc, że nie jest zrodzony, ale stworzony, ponieważ tutaj wzywa On jako Ojca Boga, Pana nieba i ziemi.

Ponieważ ukryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Dziękuje Ojcu i wysławia Go, ponieważ ukazał Apostołom znaki swojego przyjścia, których nie poznali uczeni w Piśmie i faryzeusze uważający samych siebie za mądrych.

Tak, gdyż takie było Twoje upodobanie. W tych słowach Pana otrzymujemy przykład pokory, abyśmy nie dyskutowali przedwcześnie i nierozważnie nad powodami powołania jednych i odrzucenia innych. Gdy bowiem zauważył jednych i drugich, nie od razu podał powód, ale powiedział: „takie upodobanie”, ukazując jasno, że nie może być niesprawiedliwe to, co spodobało się Sprawiedliwemu.

Wszystko przekazał mi mój Ojciec. Należy tu duchowo rozumieć zarówno przekazującego wszystko Ojca, jak i przyjmującego Syna; w innym przypadku jest bowiem tak, że gdy ten, który przyjmuje, zaczyna posiadać, to ten, który daje, zaczyna nie mieć. Gdy mówi „wszystko”, daje poznać wszechmoc Ojca, gdy mówi „przekazał”, wyznaje, że jest Synem, któremu wszystko przez naturę jednej substancji, w sposób uprawniony, dane jest jako własne, a nie przez łaskę na zasadzie daru. „Przekazał” mówi nie o widzialnych pierwiastkach stworzonego świata, które sam założył, ale o tych, którzy wcześniej byli zbuntowani, a teraz przez Syna mają dostęp do Ojca: przekazane jest bowiem nie coś innego, lecz to, co w Synu jedynie znane jest Ojcu, zaś znane jest samemu Synowi to, co jest Ojca.

I nikt nie zna Syna, tylko Ojciec. I Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechciał objawić. Powiedział to, abyśmy rozumieli, że zarówno Ojciec jak i sam Syn odsłania się przez Syna, ponieważ On jest światłem naszego umysłu: Ojciec mówi o sobie bowiem własnym Słowem. Niech się więc zawstydzi Eunomiusz, skoro taką o sobie mają wiedzę Ojciec i Syn, jaką mają w sobie dzięki równości natury.

Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a ja was pokrzepię. Zbawca zaprasza do łaski Ewangelii obciążonych wielkim ciężarem grzechów oraz poddanych pod bardzo ciężkie jarzmo Prawa, skąd biorą się następne słowa: Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode mnie: jestem bowiem cichy i pokorny sercem… Jarzmem Chrystusa jest bowiem Ewangelia, ponieważ zaprzęga w jedności wiary zarówno Żydów, jak i pogan.

Tłum. P.M. Szewczyk

Dodaj Komentarz

Newsletter

Kolejna multimedialna publikacja patrystyczna

Kinoteka Patrystyczna

Myśl Ojców na dziś

Nasz Zbawca, gdy stał się dla nas człowiekiem, z jednej strony wydał za nas na śmierć swoje własne ciało, aby wszystkich wybawić od śmierci, a z drugiej – chcąc ukazać nam swój własny, niebiański i doskonały sposób postępowania – wyraził go w sobie samym, aby już nikt nie był łatwo zwodzony przez nieprzyjaciela, skoro posiada gwarancję stałości: zwycięstwo nad diabłem odniesione przez Niego za nas. Dlatego więc nie tylko nauczał, lecz i uczynił to, czego nauczał, aby każdy – słysząc słowa: „Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca” – zarówno słuchał Go, gdy przemawia, jak i brał z Niego przykład, wpatrując się w Niego niczym w obraz.
Atanazy Wielki, List do Marcelina, 13, IV wiek po Chr.