Kategorie | Teksty Ojców

Beda Czcigodny: Siewca wyszedł siać…

siewca
Beda Czcigodny, Komentarz do Ewangelii Mateusza

W owym czasie Jezus wyszedł z domu… Czyli z narodu Izraela, w którym z Dziewicy przyjął ciało. Usiadł na brzegu morza… To znaczy: przez apostołów przepowiadany był na świecie różnym narodom. I zebrały się przy Nim tak wielkie tłumy... Przez głosicieli zgromadzone zostały przy Chrystusie wielkie tłumy wierzących. …że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach. Łódź oznacza Kościół, który otoczony jest pośród świata falami prześladowań. Ci zaś, którzy stoją na brzegu, którzy ani nie są zanurzeni w fale morza, ani nie mogą wsiąść do łodzi, ale nie brakuje im Słowa Bożego, oznaczają tych, którzy przed chwilą doszli do wiary, przyzwyczajeni są do błędu niewierności i dotąd jeszcze przez obmycie chrzcielne nie weszli do Kościoła. Albo też tłum, który stał na brzegu, oznacza tych, którzy na tym świecie trwają w niewzruszonej wierze, i ani nie są dotknięcie błędem niewierności, ani dotąd jeszcze nie pozwolono im przejść przez bramę raju.

Oto siewca wyszedł siać swoje ziarno. Chrystus wyszedł z łona Ojca na świat, aby rozsiać ziarno swojej doktryny osobiście i przez swoich głosicieli, aby w sercach ludzi wierzących wyrosły owoce dobrego działania.

Jedne ziarna padły na drogę i wyjadły je ptaki. Ziarno słowa Bożego pada na drogę, kiedy serce słuchacza depcze usłyszane przepowiadanie nieprawymi myślami i nieczyste duchy zabierają je z pamięci.

Inne zaś padły na ziemię skalistą, gdzie miały trochę ziemi: i szybko wzrosły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Ziemia skalista oznacza zatwardziałość serca, gdzie nie ma głębokiej ziemi, czyli pracy nad dyscypliną, i po tym jak wzejdzie słońce prześladowań albo ukrytej pokusy, usycha słowo Boże przyjęte w sercu z radością, ponieważ brakuje mu korzenia miłości.

Inne padły między chwasty i chwasty wzrosły i zadusiły je. Chwasty oznaczają bogactwa, które kłują serce boleśnie, aby przez poszukujących ziarna Słowa nie zostały znalezione, a nawet gdyby zostały znalezione, to żeby nie zostały zachowane; aby pociągnąć zranioną wolę ich posiadacza ku wiecznemu potępieniu.

Inne zaś upadły na ziemię dobrą i wydały plon, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Dobra ziemia oznacza serca doskonałe, w których słowo Boga raz rodzi wiarę w Trójcę, którą oznacza liczba „trzydzieści”, innym razem doskonałość dobrych dzieł, którą oznacza „sześćdziesiąt”, a w innym wytrwałość, która prowadzi do wiecznej odpłaty wyobrażonej w liczbie „sto”. Inni w trzydziestokrotności chcieli rozumieć małżonków, w sześćdziesięciokrotności wdowy, w stukrotności dziewice.

Kto ma uszy do słuchania, niech słucha. Kto posiada wolę, niech rozumie uszami serca.

Tłum. P.M.Szewczyk

Dodaj Komentarz

Newsletter

Kolejna multimedialna publikacja patrystyczna

Kinoteka Patrystyczna

Myśl Ojców na dziś

Wszystkie dzieła Boże są piękne i czyste. Logos Boga przecież nie uczynił nic szpetnego ani nieczystego. Jak to wyraził Apostoł: Jesteśmy wonią Chrystusa w odkupionych.
Atanazy Wielki, List do Amuna, IV wiek po Chr.