Artykuły patrystyczne

Burzliwe relacje biznatyńsko-bułgarskie

Symeon, syn Borysa-Michała marzył o tym, że państwo bułgarskie stanie się drugą potęgą na Bałkanach, równą Cesarstwu Bizantyńskiemu. Po jego śmierci nastał czas pokoju i pojawiła się nadzieja, że Piotr, jego następca, ten pokój umocni. Od 927 do 965 roku rzeczywiście stosunki między państwami układały się pomyślnie.

Czas rządów Piotra jawi się jako okres apogeum wpływów bizantyńskich, którym miał sprzyjać w naturalny sposób czas pokoju, ale także obecność przy Piotrze, pochodzącej z Bizancjum żony cesarza Bułgarów, Marii-Ireny. Niektórzy historycy wprost nazywają ją bizantyńską agentką. Wiele jednak wskazuje na to, że Piotr prowadził mocno niezależną od Bizancjum politykę, co pokazał zwłaszcza pod koniec życia.

Po prawie czterdziestu latach pokoju, gdy te dwa państwa chrześcijańskie potrafiły współpracować bez walki i ostrej konkurencji, zaczęły dziać się niepokojące rzeczy. W roku 963 Piotr wysyła posłów, żeby potwierdzić pokój z 927 roku z nowym władcą Bizancjum. Jedno źródło historyczne mówi, że Bizantyńczycy uczynili z syna Piotra, Romana, który wraz z poselstwem został wysłany na dwór cesarza, eunucha. W tym samym roku władzę w Bizancjum przejmuje uzurpator Nikefor, którego władza została zatwierdzona i umocniona ślubem z wdową po poprzednim cesarzu, Teofaną. Nowy cesarz jest wojownikiem, silnym władcą, który chce potwierdzić uprzywilejowaną pozycję Bizancjum między państwami chrześcijańskimi. Podczas nowego poselstwa, które Piotr posłał, żeby Nikeforowi przypomnieć o konieczności wypłacenia obowiązującego Bizancjum trybutu, cesarz bizantyński butnie ogłasza, że nie będzie płacił trybutu barbarzyńskiemu władcy. Doszło nawet do rękoczynów wobec bułgarskich posłów. Nikefor zarządził mobilizację wojska i zamierzał uderzyć na Bułgarów. Dotarł na Bałkany i uświadomił sobie, że jest na terenie górskim, trudnym dla atakujących… na terenie, gdzie jego imiennik Nikefor I, wcześniejszy władca Bizancjum, stracił życie w jednej z dolin podczas takiej właśnie wyprawy. Nikefor zaniechał więc dalszych działań zbrojnych, a zwrócił się do władcy kijowskiego, Światosława, żeby to on walczył w imieniu Bizancjum przeciw Bułgarom.

Nikefor obawiał się, że Bułgaria zaczyna prowadzić własną niezależną politykę: chodziło zwłaszcza o kontakty z Niemcami, skonfliktowanymi z Bizancjum, ale także ważny był wątek węgierski. Węgrowie nie sąsiadowali z Bizancjum, ale urządzali na jego teren wyprawy łupieżcze przez terytorium Bułgarów. Nikefor naciskał na Piotra, żeby pilnował granic, ale odpowiedź była taka, że Bizancjum musi pomóc… Wydaje się więc, że ta wyprawa wojenna Nikefora miała być wymierzeniem kary za krnąbrną postawę Bułgarów.

Światosław, władca ruski przygotowuje więc wyprawę na Bułgarię. W 967 roku odbył pierwszą wyprawę, z której musiał się wycofać na skutek oblężenia Kijowa przez plemię Pieczyngów. Po uspokojeniu sytuacji u siebie w kraju, Światosław zorganizował drugą wyprawę na Bułgarów w 969 r.. W tym roku umarł Piotr, a władza formalnie przeszła w ręce jego syna, Borysa II, ale przy obecności Światosława w Bułgarii trudno było mu rządzić niezależnie. Został podporządkowany Rusom.

Sytuacja jest dziwna. Światosław zrobił to, o co prosili Bizantyńczycy: osłabił Bułgarów łupiąc ich. Wydaje się jednak, że władca ruski myślał nie tylko o wypadzie na Bułgarów, ale i o osiedleniu się na ziemi bułgarskiej. Inni uważają, że miał zamiar podzielić ziemię Bułgarów między siebie a Bizancjum. Trudno jednoznacznie powiedzieć, jakie miał intencje, natomiast fakty są takie, że pod koniec 969 roku zamordowany został Nikefor II Fokas, a władzę po nim przejął Jan Tzimiskes, który zmienia linię polityczną poprzednika wobec Ottona Niemieckiego i już nie potrzebuje Światosława na ziemi bułgarskiej. Nakazuje mu powrót do siebie. Władca kijowski miał powiedzieć: „Może jednak Jan opuści Konstantynopol i przesiedli się do Azji Mniejszej, a ja będę rządził nad Bałkanami”. Wybucha wojna.

Jan organizuje wyprawę na teren Bułgarii (wiosna 971 r.) przeciw Rusom, ale jest to wojna zmierzająca do wyzwolenia Bułgarów. Wyprawa odnosi sukcesy, dociera do twierdzy Presław i odbija ją z rąk Rusów. Dochodzi do spotkania z Borysem II, którego panowanie Jan uznaje. Światosław ukrywa się w twierdzy nad Dunajem. Bułgarzy są podzieleni: część jest po stronie Bizancjum, część po stronie Kijowa. Dochodzi do oblężenia Światosława w twierdzy, której obrona trwa trzy miesiące. Głód zmusza Światosława do rokowań: warunkiem jest wycofanie się Rusów i zapewnienie, że nie wrócą i nie będą nękać posiadłości bizantyńskich na Krymie, a w zamian mają dostać zaopatrzenie na drogę. Wygląda to na sukces Bizancjum. Rusowie wracają, ale podczas drogi powrotnej dochodzi do potyczki z Pieczyngami, podczas której ginie Światosław. O jego śmierć oskarża się Bizancjum.

Jan Tzimiskes nie wraca jednak do siebie, ale postanawia zniszczyć państwo bułgarskie. Zamyka w więzieniu Borysa, lokuje garnizony na ziemiach bułgarskich, organizuje administrację bizantyńską. Wraca do Konstantynopola jako triumfator, wiedzie jako jeńca Borysa, insygnia władzy Bułgarów złożono jako wota w świątyni Hagia Sofia.

W 971 roku państwo bułgarskie zostało więc praktycznie przez Bizantyńczyków zlikwidowane. Jedynie ziemiom bułgarskie na terenie Macedonii nie udało się narzucić pełnej kontroli, a jedynie luźną zależność tych ziem.

W 976 roku umiera Jan, a na ziemiach macedońskich wybucha powstanie Komitopulów. Byli to czterej synowie Komesa Mikołaja, jednym z nich był Samuel. Wywalczyli całkowitą niezależność od Bizancjum i stopniowo poddali dawne ziemie Bułgarów pod swoje panowanie. Przez długi czas władza w Konstantynopolu była niepewna, gdyż Bazyli II jako niepełnoletni poddany był opiekunowi. Gdy uzyskał pełną władzę, w 985 roku zorganizował wyprawę na Bułgarów, która skończyła się totalną klęską Cesarza. W ręce Bułgarów wpadł obóz cesarski wraz z insygniami. W Konstantynopolu znowu doszło do serii uzurpacji… a Bułgarzy idąc za ciosem odnowili swoje państwo: doszło do proklamowania nowego władcy bułgarskiego, Romana, drugiego syna Piotra. Przyjął imię Symeona i ogłosił się carem Bułgarii. U jego boku służył Samuel. Bułgarom udało się więc odebrać Bizancjum swoje ziemie.

Gdy Bazyli umocnił wreszcie swoją władzę w Bizancjum usuwając uzurpatorów, oddalił niebezpieczeństwo arabskie i ruskie (chrzest Kijowa), uderzył na Bułgarię, którą rządził już wówczas Samuel, gdyż Roman albo umarł, albo przeszedł na stronę Bizancjum (różne źródła różnie o tym mówią). Przez 18 lat Bazyli walczy przeciw Bułgarii z jasnym celem: chciał wszystkie ziemie podporządkować władzy Konstantynopola.

W roku 1014 doszło do bitwy pod Bałasicą: Samuel dowodził Bułgarami, Bazyli Bizantyńczykami. Samuel uciekł, ale większość jego wojów dostała się do niewoli. Ponoć Bazyli, w odruchu chrześcijańskiego miłosierdzia kazał oślepić całe wojsko zostawiając co setnemu jedno oko, aby mógł odprowadzić wojsko do domu. Samuel na widok wracającego, okaleczonego wojska umarł. Bazyli otrzymał przydomek Bułgarobójcy. Do kapitulacji Bułgarów doszło w 1018 roku.

Bazyli podczas walk starał się prowadzić także działania polityczne. Pozyskał możnowładztwo bułgarskie powierzając mu urzędy, ale nie na ich ziemiach, lecz na terenach odległych od Bułgarii. Zachował także autonomię Kościoła bułgarskiego i pozwolił, żeby patriarchą był Bułgar. Nie zmienił także systemu podatkowego, dzięki czemu udało mu się ograniczyć do minimum niezadowolenie Bułgarów z politycznej zależności do Bizancjum.

Następcy Bazylego zmienili jednak jego politykę dążąc do likwidacji uprzywilejowanej sytuacji Bułgarii w państwie bizantyńskim przez uderzenie w Kościół i nakładanie nowego systemu podatkowego. Doprowadzi to do powstania antybizantyńskiego na ziemiach bułgarskich.

Wykład prof. M. Leszki notował ks. dr P. Szewczyk

Zobacz także:

Chrzest Bułgarów

Jak zostawało się bizantyńskim cesarzem?

[button link=”http://rhesis.pl/” style=”info” color=”silver”]Przyjdź na wykład![/button]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *