Kategorie | Teksty Ojców

Strona sponsorowana: „O szczęśliwym życiu” Augustyna (12)

modlitwa

W tym miejscu, ponieważ nawet matka się roześmiała, Trygecjusz mówi:

– Ja nie zgadzam się od początku, że Bóg jest przeciwny temu, kto nie ma Boga łaskawego, lecz sądzę, że taki człowiek zajmuje jakieś miejsce pośrednie.

Ja mówię mu na to:

– Uważasz, że w jakiś jednak sposób ma Boga, człowiek w takim miejscu pośrednim, w którym Bóg nie jest dla niego ani łaskawy ani groźny?

Tutaj, gdy Trygecjusz zawahał się.

– Czym innym jest – mówi matka – mieć Boga, czym innym nie być bez Boga.

– Co jest zatem lepsze – mówię – czy mieć Boga, czy być bez Boga?

– Na ile – mówi matka – mogę to zrozumieć, takie jest moje zdanie: kto dobrze żyje ma Boga, ale Boga łaskawego; kto natomiast żyje źle ma Boga, ale Boga groźnego. Ten jednak, kto dotąd szuka, a jeszcze nie znalazł, nie ma Boga ani łaskawego, ani groźnego, ale nie jest bez Boga.

– Czy i wy – mówię – zgadzacie się z tym?

Powiedzieli, że się zgadzają.

– Powiedzcie mi, proszę – mówię – czy nie wydaje się wam, że Bóg jest łaskawy dla człowieka, któremu sprzyja?

Są co do tego pewni.

– Czy więc Bóg – mówię – nie sprzyja człowiekowi, który Go szuka?

Odpowiedzieli, że sprzyja.

– Boga łaskawego – mówię – ma zatem ten, kto Go szuka, a każdy kto ma Boga łaskawego jest szczęśliwy. Szczęśliwy jest więc także ten, kto szuka. Kto jednak szuka, jeszcze nie ma tego, czego chce. Będzie więc szczęśliwym ten, kto nie ma tego, czego chce…

– Wcale nie wydaje mi się – mówi matka – by szczęśliwym był ktoś, kto nie ma tego, czego chce.

– A zatem – mówię – nie każdy, kto ma Boga łaskawego, jest szczęśliwy.

– Jeśli to wynika z rozumowania – mówi – nie mogę zaprzeczyć.

– Taki więc – mówię – będzie podział, że każdy, kto już znalazł Boga, ma Boga przychylnego i jest szczęśliwy. Każdy jednak kto szuka Boga, ma Boga łaskawego, ale jeszcze nie jest szczęśliwy. A każdy, kto oddziela się od Boga przez błędy i grzechy, nie tylko nie jest szczęśliwy, ale jego życie nie jest nawet złączone z łaskawym Bogiem.

C.D.N.

Augustyn, O szczęśliwym życiu, 3.21

tłum. M. Cyrulski

Wstęp do pisma „O szczęśliwym życiu”Czytaj od początku

Przekład powstaje dzięki mikropłatnościom Czytelników. Wpłacając 30 PLN na rozwój portalu możesz zasponsorować kolejną stronę przekładu:

Jedna strona dla Patres.plO projekcie „strona sponsorowana”

Dodaj Komentarz

Pierwsza multimedialna publikacja patrystyczna

Kinoteka Patrystyczna

Myśl Ojców na dziś

Bóg posłał swojego Syna zrodzonego z niewiasty. Syn stał się człowiekiem, aby nas przez to w nim samym ubóstwić. Stał się z niewiasty i narodził się z dziewicy, aby nasze tułacze zrodzenie skierować ku Niemu i abyśmy stali się następnie ludem świętym i uczestnikami boskiej natury.
Atanazy Wielki, List do Adelfiosa, IV wiek po Chr.

Słowniczek

Ojcowie Kościoła (łac.) – pisarze i teologowie we wczesnym chrześcijaństwie, w epoce bezpośrednio po czasach apostolskich, których datą graniczną jest śmierć ostatniego Apostoła. Pierwszymi Ojcami Kościoła byli Ojcowie Apostolscy (Patres apostolici), nazwani tak ze względu na to, iż uczestniczyli jeszcze w Kościele, któremu przewodzili Apostołowie lub pisali pod bezpośrednim wpływem życia Kościoła czasów apostolskich. Okres ojców trwał aż do VIII wieku. Doktryna starożytnych i wczesnośredniowiecznych ojców Kościoła, a także dział teologii zajmujący się ich nauczaniem, nazywa się patrystyką.

Patrystyka (łac. patristica, od (łac.) patres, gr. πατήρ) – nauka zajmująca się twórczością i życiem Ojców Kościoła i pisarzy starochrześcijańskich oraz epoką, w której żyli. Patrystyka może być działem historii albo teologii. Jako nauka teologiczna jest ściśle powiązana z dogmatyką (a konkretnie z historią dogmatów).

Patrologia (gr. patres + logos) – nauka Ojców Kościoła, działających w pięciu pierwszych wiekach. Obejmuje dwa wielkie obszary zagadnień, którymi zajmowali się Ojcowie: o Bogu i o człowieku.