Kategorie | Teksty Ojców

Strona sponsorowana: „O szczęśliwym życiu” Augustyna (6)

laznia

Trwa urodzinowa rozmowa, podczas której Augustyn serwuje swoim gościom smakowite kąski nauki filozofii. Pada wreszcie pytanie o szczęście. Zapraszamy na kolejny fragment dziełka „O szczęśliwym życiu”.

O szczęśliwym życiu

Ponownie zacząłem więc mówić:

– Czy wszyscy chcemy być szczęśliwi? – pytam.

Ledwie zdążyłem to powiedzieć, a już zgodnie przytaknęli.

– Czy wydaje się wam – mówię – że szczęśliwym jest ten, kto nie ma tego, czego chce?

Zaprzeczyli.

– A zatem, każdy kto ma to, czego chce jest szczęśliwy?

Matka na to:

– Jeśli – mówi – chce tego co dobre i to ma, jest szczęśliwy. Jeśli jednak chciałby tego, co złe, to choćby to miał, jest nieszczęśliwy.

Uśmiechnąłem się do niej i nie posiadając się z radości mówię:

– Matko, wprost dotknęłaś samego szczytu filozofii. Pewnie brakło ci słów, by wyjaśnić to tak, jak zrobił to Tuliusz, który w ten sposób mówi o tym w dialogu „Hortensjusz”, książce o pochwale i obronie filozofii: „A oto mianowicie nie jacyś filozofowie, ale ci, którzy są skorzy do dysput mówią, że wszyscy szczęśliwi żyją tak, jak sami tego chcą. W każdym razie to fałsz. Chcieć bowiem tego, czego nie należy, samo to jest już bardzo wielkim nieszczęściem. I nie tak wielkim nieszczęściem jest nie osiągnąć tego, czego się chce, jak osiągnąć to, czego chcieć nie należy. Więcej bowiem złego przynosi nikczemna wola, niż los przynosi komukolwiek dobra” (Cyceron, Hortensjusz, 39).

Przy tych słowa matka tak wykrzykiwała, że zupełnie nie zważaliśmy na jej płeć i uwierzyliśmy, że siedzi z nami jakiś mężczyzna, kiedy ja tymczasem, na tyle, na ile potrafiłem, pojąłem z jakiego to boskiego źródła wypłynęły te słowa i jakie są.

A Licencjusz mówi:

– Lecz musisz mi powiedzieć, czego trzeba chcieć i jakich rzeczy pragnąć, by być szczęśliwym?

– Zaproś mnie – mówię – kiedy zechcesz w dzień twych urodzin, a cokolwiek zaserwujesz, chętnie zjem. Dzisiaj proszę, byś ucztował u mnie, z tym zastrzeżeniem, że nie będziesz domagał się tego, co być może nie zostało przyrządzone.

Ponieważ zawstydziło go trochę to umiarkowane i skromne napomnienie, mówię:

– Zgodziliśmy się zatem wspólnie z tym, że nikt, kto nie ma tego, co chce, nie może być szczęśliwy oraz że nie każdy kto ma to, co chce, jest szczęśliwy.

Przyznali mi rację.

C.D.N.

Augustyn, O szczęśliwym życiu 2,10

Tłum.: Marcin Cyrulski

Wstęp do pisma „O szczęśliwym życiu”Czytaj od początku

Przekład powstaje dzięki mikropłatnościom Czytelników. Wpłacając 30 PLN na rozwój portalu możesz zasponsorować kolejną stronę przekładu:

Jedna strona dla Patres.plO projekcie „strona sponsorowana”

Dodaj Komentarz

Newsletter

Kolejna multimedialna publikacja patrystyczna

Kinoteka Patrystyczna

Myśl Ojców na dziś

Logos pragnie, żeby dusza posiadająca, jak mówi Apostoł, umysł Chrystusa (1 Kor 2,16) posługiwała się nim jako przewodnikiem i aby w nim panowała nad obecnymi w niej doznaniami, rządziła członkami ciała, aż do poddania ich logosowi. W ten sposób, jak przy harmonijnym wykonywaniu muzyki pałeczka dyrygenta, tak sam człowiek, stając się harfą i będąc całkowicie poddany duchowi, zarówno przysłuchuje się wszystkim członkom i poruszeniom, jak i poddany jest woli Boga. Melodyjna recytacja Psalmów jest obrazem i wyobrażeniem tego rodzaju spokoju myśli i pozbawionego wzburzeń porządku.
Atanazy Wielki, List do Marcelina, 28, IV wiek po Chr.