Cyprian z Kartaginy: Chrystus i męczeństwo poza Kościołem?

Kolejny fragment tekstu Cypriana „O jedności Kościoła” podkreśla fundamentalne znaczenie pozostawania we wspólnocie dla dawania świadectwa Chrystusowi i trwania w Jego obietnicach. Zapraszamy do lektury!

(13) Dlatego też wtedy, gdy nauczał sposobu modlitwy, dodał mówiąc: „A gdy stajecie do modlitwy, przebaczcie jeśli coś macie przeciw komuś, aby także wasz Ojciec, który jest w niebiosach, przebaczył wam grzechy” (Mk 11,23). Odwołuje od ołtarza człowieka, który przystępuje do złożenia ofiary skłócony z kimś, nakazuje mu najpierw pojednać się z braćmi i dopiero potem wrócić w pokoju wypełnić powinność wobec Boga (Mt 5,24). Bóg przecież nie spojrzał na ofiary Kaina, gdyż ten człowiek, który nie zachował pokoju z bratem przez powstałą między nimi niezgodę, nie zdołał zachować pokoju także z Bogiem. Jakiego rodzaju pokój obiecują sobie ci, którzy są nieprzyjaciółmi braci? Jakie ofiary według własnego przekonania składają ci, którzy są wrogami kapłanów? Czy ci, którzy gromadzą się poza Kościołem Chrystusa, sądzą może, że gdy się zgromadzą, jest z nimi Chrystus?

(14) Tacy ludzie nawet gdyby zostali zabici za wyznawanie Imienia, nie są przez przelaną krew obmyci z tego rodzaju nieczystości: nie można oczyścić nawet męką nieprzebłaganej i ciężkiej winy niezgody. Nie może być męczennikiem człowiek, który nie jest w Kościele, i nie dotrze do Królestwa człowiek, który porzucił tę wspólnotę, która ma królować. Chrystus dał nam pokój, nakazał nam być zgodnymi i jednomyślnymi, zlecił zachować nienaruszonym i nieskażonym przymierze miłości i życzliwości. Uczy też tego i potwierdza Paweł apostoł mówiąc: „Jeśli będę miał wiarę taką, że będę przenosił góry, ale nie będę miał miłości, jestem niczym. I jeśli rozdam cały mój majątek karmiąc ubogich i jeśli wydam moje ciało, abym płonął, ale nie będę miał miłości, nic mi nie pomoże. Miłość jest wielkoduszna, miłość jest łaskawa, miłość nie rywalizuje, nie działa źle, nie nadyma się, nie unosi się gniewem, nie zamyśla zła, miłuje wszystko, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję i wszystko znosi. Miłość nigdy nie ustaje” (1 Kor 13,2-11). Miłość – mówi – nigdy nie ustaje. Ona bowiem będzie zawsze istniała w Królestwie, ona w wieczności będzie trwała przez jedność głębokiego braterstwa. Nie może dotrzeć do Królestwa niebios niezgoda. Nagrody Chrystusa, który powiedział: „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali jak ja was umiłowałem” (J 15,12), nie zdoła osiągnąć człowiek, który pogwałcił miłość Chrystusową przez wiarołomną niezgodę. Kto nie ma miłości, nie ma Boga. Oto wypowiedź błogosławionego apostoła Jana: „Bóg – mówi – jest miłością, kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim” (1 J 4,16). Nie mogą trwać w Bogu ci, którzy nie zechcieli być jednomyślni z Kościołem Boga. Chociaż paleni są w płomieniach i oddali swoje życie wydani na pastwę ognia czy rzuceni zwierzętom, nie będzie to wieńcem chwały za wiarę, ale karą za przewrotność, nie chwalebnym ukazaniem religijnej siły, ale obaleniem desperackich działań. Taki człowiek może zostać zabity, ale nie może otrzymać wieńca chwały. W taki sam sposób mówi o sobie, że jest chrześcijaninem, jak również diabeł często kłamie, że jest Chrystusem, przed czym sam Pan przestrzega i mówi: „Wielu przyjdzie w moje imię mówiąc: Ja jestem Chrystusem. I wielu oszukają” (Mk 13,6). Tak jak tego rodzaju człowiek nie jest Chrystusem, chociaż oszukuje przy pomocy imienia, tak nie może być postrzegany za chrześcijanina człowiek, który nie trwa w Jego Ewangelii i w prawdzie wiary.

Cyprian z Kartaginy, O jedności Kościoła
Tłum. P.M.Szewczyk


Drogi Czytelniku,

bardzo się cieszymy Twoją obecnością na tym portalu! Cieszy nas Twoje zainteresowanie myślą, nauką i życiem Ojców Kościoła, bo sami jesteśmy głęboko przekonani, że Kościół dla swojej żywotności potrzebuje nieustannego czerpania z tych, których wybrał Bóg, żeby byli aż do końca istnienia świata jego Ojcami.

Nasz portal opiera się na pracy woluntarnej kilku osób, konieczne koszty (opłacenie serwera i podstawowych usług informatycznych) pokrywa Stowarzyszenie „Dom Wschodni – Domus Orientalis”. Jeśli chcecie wesprzeć rozbudowę portalu, będziemy wdzięczni za Wasze wsparcie. Dzięki przekazanym nam środkom, będziemy w stanie zrealizować dużo więcej tłumaczeń, nagrań filmowych i publikacji oraz dotrzeć do większego grona odbiorców.

Środki na portal Patres.pl można przekazać na konto:
mBank, 70 1140 2004 0000 3002 7483 9388
W tytule przelewu należy podać: patres.pl

PRZEKAŻ 30 PLN PRZEKAŻ 50 PLN  PRZEKAŻ 100 PLN

Dziękujemy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *