Kategorie | Teksty Ojców

Beda Czcigodny: Czuwajcie!

oczekiwanie

Patrzcie, czuwajcie, módlcie się, ponieważ nie wiecie, kiedy ten czas nadejdzie. Bo rzecz ma się jak z człowiekiem, który mając wyruszyć w podróż zostawił swój dom i powierzył swoim sługom staranie o wszystko, a odźwiernemu nakazał, aby czuwał.

Jasno ukazał, czemu wcześniej powiedział, że o tym dniu czy godzinie nie wie nikt, ani aniołowie w niebie, ani Syn, a tylko Ojciec, ponieważ nie byłoby dobre dla Apostołów wiedzieć o tym, aby dzięki niepewności płynącej z niejasnego oczekiwania zawsze wierzyli w Niego jako w tego, który ma przyjść, i w tego, o którym nie wiedzą, kiedy ma przyjść. I nie powiedział: „ponieważ nie wiemy, o której godzinie pan ma powrócić”, ale „ponieważ nie wiecie”. I po tym, jak dał przykład ojca rodziny, jeszcze jaśniej pouczył, dlaczego zakrył dzień końca świata, mówiąc :

„Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu wróci, czy z wieczora, czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rano… by niespodziewanie przychodząc nie znalazł was śpiących”.

Człowiekiem więc, który mając wyruszyć w podróż zostawił swój dom, bez wątpienia jest Chrystus, który wstępując jako zwycięzca po swoim zmartwychwstaniu do Ojca, cieleśnie zostawił Kościół, chociaż nigdy nie pozbawił go obecności boskiego wsparcia trwając z nim przez wszystkie dni, aż do skończenia świata. Ziemia jest bowiem właściwym miejscem ciała, które jednak prowadzone jest jakby do obcej ziemi, gdy przez naszego Odkupiciela ulokowane zostało w niebie. Powierzył zaś swoim sługom staranie o wszystko, ponieważ udzielając swoim wiernym łaski Ducha Świętego powierzył im staranie o służbę dobrym dziełom. Odźwiernemu też nakazał, aby czuwał, ponieważ nakazał wspólnocie pasterzy i kierowników duchowych powierzonego im Kościoła, żeby pilnie i pomysłowo troszczyli się o niego.

Co, wam mówię, mówię wszystkim: czuwajcie.

Oczywiście nie tylko apostołowie i następujący po nich kierownicy Kościoła otrzymali nakaz czuwania, ale wszyscy. Wszystkim rozkazano, aby bramy naszych serc nieustannie były zamknięte, aby nie złamał ich dawny wróg podsuwając zło. Każdy z nas powinien pilnie wystrzegać się tego, by pan przychodząc nie znalazł nas śpiących. „Każdy bowiem za siebie samego zda sprawę Bogu” (Rz 14,12). Czuwa zaś ten, kto oczy umysłu ma otwarte, żeby patrzeć na prawdziwe światło. Czuwa ten, kto zachowuje czynem sprawy, w które uwierzył. Czuwa, kto oddala od siebie ciemności odrętwienia i zaniedbania. Dlatego też Paweł mówi: „Bądźcie trzeźwi i nie grzeszcie” (1 Kor 15,34). Dlatego też w innym miejscu mówi: „Nadeszła dla nas godzina powstania ze snu” (Rz 13,11).

Beda Czcigodny, Komentarz do Ewangelii Marka

Tłum. P.M.Szewczyk

Portal poświęcony Ojcom Kościoła patres.pl tworzy Stowarzyszenie „Dom Wschodni”. Zostań patronem Stowarzyszenia i wesprzyj naszą działalność. Bardzo dziękujemy!

 

Dodaj Komentarz

Newsletter

Kolejna multimedialna publikacja patrystyczna

Kinoteka Patrystyczna

Myśl Ojców na dziś

Wypowiadając Psalmy może ktoś podobać się Panu, zaś przez wprowadzanie w czyn tego, co mówi, może doprowadzić samego siebie do porządku i dziękować Panu, aby przez wierne trzymanie się tych słów nie dopuścić do popadnięcia w bezbożność. Przecież mamy zdać sprawę Sędziemu nie tylko z czynów, ale także z bezużytecznego słowa. Gdybyś więc zechciał kogoś pobłogosławić, w Psalmach: 1, 31, 40, 111, 118 i 127 masz podane w jaki sposób, w odniesieniu do kogo i co trzeba mówić
Atanazy Wielki, List do Marcelina, 15, IV wiek po Chr.