Beda Czcigodny: kuszenie Jezusa

Od wieków w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu w kościołach chrześcijańskich medytuje się perykopę ewangeliczną o kuszeniu Jezusa na pustyni. Oto komentarz do odnośnego fragmentu Ewangelii Mateusza poczyniony przez Bedę Czcigodnego.

Komentarz do Ewangelii Mateusza

Wtedy Jezus został wyprowadzony przez Ducha na pustynię, aby był kuszony przez diabła. Fakt, że Chrystus prowadzony przez swojego Ducha udał się na miejsce pustynne z zamiarem stoczenia walki, przypomina nam, żebyśmy z racji na otrzymane we chrzcie odpuszczenie grzechów, przepasali się łaską Ducha świętego przeciw zasadzkom dawnego wroga i porzucając świat naszym umysłem uczyli się pragnąć tylko radości życia wiecznego niczym pustynnej manny.

I gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł wtedy głód. O tym czterdziestodniowym poście czytamy, że wcześniej był zachowany przez Mojżesza i Eliasza. Dowodzi to, że Ewangelia nie stoi w sprzeczności z Prawem i prorokami. Ten post sugeruje nam także, że po chrzcie powinniśmy go zachowywać rozsądnie przez cały czas trwania obecnego świata, abyśmy powstrzymywali się od wad i przyjaźni ze światem. Ponadto post Pana podjęty przed męką oznacza Jego trud poniesiony za nas, zaś Jego posilenie się po zmartwychwstaniu oznacza umocnienie się Pana w nas. Duchowo zaś głód Pana oznacza pragnienie naszego zbawienia.

I przystąpił do Niego kusiciel mówiąc: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, aby te kamienie stały się chlebem. Diabeł, który był powstrzymany od swego złego działania przez modlitwę, przystąpił ze względu na zgodę udzieloną przez przyjętą postać [sługi] na przeprowadzenie próby. Nie uznał za niegodne bycia kuszonym Ten, który przyszedł umrzeć, dlatego że umiłowanie grzechu nie ukąsiło Jego umysłu. Dlatego całe to diabelskie kuszenie nie było wewnątrz, ale na zewnątrz. Słusznie zaś zaproponował uczynienie chleba z kamieni, aby Ten który jest niewzruszony w swoim sercu, okazał też niewruszoność w słowach. „Powiedz”, nie „uczyń” rzekł, ponieważ znał Pismo: „Rzekł Bóg: niech  stanie się światło, i stało się światło” (Rdz 1,3).

Odpowiadając mu powiedział: nie samym chlebem żyje człowiek. Ten, który w swym ciele żyje ziemskim pokarmem, a w swej duszy Słowem Boga pochodzącym z Jego ust, zechciał ukazać naszej słabości przez święte Pisma zamysł swojej woli. Ponieważ zaś kuszony odpowiedział diabłu przez zdanie z Pism, dał nam przykład pokory, abyśmy za każdym razem, gdy coś cierpimy ze strony złych ludzi, bardziej skłaniali się ku doktrynie niż ku zemście.

Wtedy diabeł wziął Go do świętego miasta i postawił Go na narożniku świątyni. To przeniesienie nie wynika ze słabości Zbawiciela, ale z pychy nieprzyjaciela, ponieważ uznał wolę Zbawcy za uleganie przez Niego konieczności. Świętym miastem jest zaś Jeruzalem, w którym kwitł kult jedynego Boga i zachowywanie Prawa Mojżeszowego: natomiast narożnik świątyni jest zwieńczeniem świątyni, które było wyższym punktem między innymi elementami stropu, jak to jest normalne w budowlach w Egipcie i w Palestynie.

I powiedział Mu: Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół. W całym swoim kuszeniu diabeł działa w taki sposób, by zrozumieć, czy jest On Synem Boga, lecz Pan tak powściąga odpowiedź, by zostawić go w niepewności, bowiem w ten sposób okazuje się, że diabeł, który wszystkich chce doprowadzić do upadku, może namawiać, ale nie może strącać. I tak jak Pan zechciał dać się postawić na narożniku, ale nie zechciał na jego rozkaz rzucić się w dół. W ten sposób uczy, abyśmy byli ulegli, gdy ktoś przekonuje nas do wstępowania na drogę cnoty, a jeśli ktoś chce nas zrzucić z wysokości cnót na dno, byśmy go nie słuchali.

Jest bowiem napisane, że swoim aniołom… i tak dalej. To proroctwo dotyczy człowieka sprawiedliwego, ale diabeł źle rozumie Pisma, skoro do Chrystusa mówi o pomocy aniołów jak do chorego, zaś milczy na temat tego, co o Nim powiedziane jest w ten sposób: Będziesz stąpał po wężu i skorpionie (Ps 40,13).

Jezus mu mówi: Napisane jest także: nie będziesz kusił Pana, twojego Boga. Należy zwrócić uwagę, że Pan konieczne świadectwo przytoczył tylko z Księgi Powtórzonego Prawa, aby ukazać sakramenty nowego Prawa. Tym przykładem posłużył się tutaj w odpowiedzi na słowa, później zaś na działania, gdy wobec atakujących Go Żydów (zob. Mt 22,18) przez unik i wycofanie się chciał uniknąć tego, żeby ludzka słabość ośmielała się kusić Boga, skoro ma podane, co należy czynić, by uniknąć tego, czego należy się wystrzegać.

Następnie wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę… aż do: …i ich chwałę. Duchowo góra ta oznacza pychę diabła, przez którą sam uległ złudzeniu i innych próbuje zwodzić. Ukazał Mu wszystkie królestwa świata, co znaczy, że nie potrafił udoskonalić Jego spojrzenia albo pokazać Mu coś nieznanego, ale tylko marność przepychu świata, którą sam miłował jakby coś cennego i o której marzył, by stała się obiektem miłości Chrystusa. Inne wytłumaczenie: Pokazał Mu wszystkie królestwa świata, czyli: ludzi tego świata, z których jedni zostali pokonani przez nierząd, a inni przez chciwość i rządzeni są pośród świata przez diabła.

I powiedział Mu: to wszystko dam Tobie, jeśli oddasz mi cześć padając na twarz. Dawny wróg powstał przeciw pierwszemu człowiekowi przez potrójne kuszenie, czyli przez łakomstwo, próżną chwałę i chciwość. Przy pomocy tych samych wad próbował pokonać drugiego: przez łakomstwo, gdy powiedział: „Powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem”, przez próżną chwałę, gdy powiedział: „Rzuć się w dół”, i przez chciwość, kiedy powiedział: „to wszystko dam Tobie”. Jednak odszedł pokonany przez drugiego człowieka w tym, przez co – jak się chlubił – pokonał pierwszego.

Wtedy Jezus Mu mówi: Odejdź, szatanie. W domyśle: na wieczne potępienie. Jeśli zaś ktoś chciałby przeczytać jakiś jakieś inne wyjaśnienie, to słowa, [które dosłownie brzmią]: „Idź wstecz, szatanie” może tak rozumieć, że „wstecz” odnosi się do czasów wcześniejszych, w których diabeł zatrzymywał dla siebie świat jako oskarżonego. Pan powiedział jakby: Spójrz za siebie, kiedy zwiodłeś pierwszego człowieka i jego potomstwo oszukiwałeś różnymi kultami bożków; i niech ci to wystarczy; teraz zaś nie tylko nie dasz rady mnie pokonać, ale pozbawiony zostaniesz przeze mnie władzy, którą – jak się szczyciłeś – posiadałeś. „Szatan” tłumaczy się jako „przeciwnik” lub „przestępca” i słusznie jest powiedziane, że „Go zostawił”, ponieważ jest nieprzyjacielem prawdy i przestępcą wobec każdej sprawiedliwości.

Napisane jest bowiem: Będziesz czcił Pana Boga i tylko Jemu będziesz służył. Słusznie spyta ktoś, dlaczego to przykazanie zawiera nakaz służenia tylko Bogu, skoro Apostoł mówi: „Przez miłość służcie sobie nawzajem” (Ga 5,13). Łatwo jednak znajdzie odpowiedź, bowiem język grecki ma zwyczaj określania służby dwoma słowami o różnym znaczeniu: „dulia” określa służbę zarówno wobec Boga jak i człowieka, czy też jakiejkolwiek naturze, zaś „latria” nazywa służbę, która należy się tylko uczczeniu Boskości i w której żadne stworzenie nie ma udziału. Nakazano nam służyć sobie nawzajem przez miłość, co określono w języku greckim jako „duleum”. Nakazano nam służyć tylko Bogu, co w języku greckim określa się jako „latreum”.

Wtedy diabeł Go zostawił i oto aniołowie przystąpili. Diabeł kusi, aby ukazała się słabość ludzka, aniołowie służą, aby potwierdzić boskość zwycięzcy. Uznajmy więc w Nim nasze uzdrowienie, bo jeśli diabeł nie uznałby Go za człowieka, nie kusiłby Go. Uczcijmy w Nim Jego boskość, ponieważ gdyby jako Bóg nie był ponad wszystkim, w żadnym razie aniołowie nie usługiwaliby Mu.

Beda Czcigodny, Komentarz do Ewangelii Mateusza, IV
tłum. P.M.Szewczyk


Drogi Czytelniku,

bardzo się cieszymy Twoją obecnością na tym portalu! Cieszy nas Twoje zainteresowanie myślą, nauką i życiem Ojców Kościoła, bo sami jesteśmy głęboko przekonani, że Kościół dla swojej żywotności potrzebuje nieustannego czerpania z tych, których wybrał Bóg, żeby byli aż do końca istnienia świata jego Ojcami.

Nasz portal opiera się na pracy woluntarnej kilku osób, konieczne koszty (opłacenie serwera i podstawowych usług informatycznych) pokrywa Stowarzyszenie „Dom Wschodni – Domus Orientalis”. Jeśli chcecie wesprzeć rozbudowę portalu, będziemy wdzięczni za Wasze wsparcie. Dzięki przekazanym nam środkom, będziemy w stanie zrealizować dużo więcej tłumaczeń, nagrań filmowych i publikacji oraz dotrzeć do większego grona odbiorców.

Środki na portal Patres.pl można przekazać na konto:
mBank, 70 1140 2004 0000 3002 7483 9388
W tytule przelewu należy podać: patres.pl

PRZEKAŻ 30 PLN PRZEKAŻ 50 PLN  PRZEKAŻ 100 PLN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *